web analytics

KHOLAT – pierwsze wrażenia

Grafika wysmakowana...

Dziś na Izbie przyjęć dowieźli nam nowego pacjenta. Trochę majaczył o przełęczy Diatłowa, jakiejś wyprawie i dziwnych wydarzeniach. Na szczęście dostał szprycę w dupsko i przestał się wiercić, a nasze konsylium mogło się przyjrzeć dokładniej. Nakręciliśmy też film z sesji.

Gramy w Tower of Guns

Tower of Guns jest po trochu taką nostalgiczną wycieczką do czasów, w których w FPS-ach – nazywanych wówczas grami “doomopodobnymi” – nikt nie zastanawiał się nad fabułą a raźne ganianie się z innymi graczami po sieci było pieśnią odległej przyszłości. Liczyła się sama radość z mordowania nacierających na nas hord przeciwników i próba przetrwania na tyle długo, jak to tylko możliwe, oraz przebrnięcia do kolejnego etapu.

8 bitowa maszyna czasu – Gauntlet

gauntletnew

Maszyna czasu na start! Tym razem przenosimy się do głębokiego PRL’u gdzie królował zapach cudownych zapiekanek z pieczarkami i napój firmowy. Acha! Rządziło też Atari i taka jedna gra, która śniła mi się po nocach. Oto Gauntlet. W starej i nowej odsłonie!

Tormentum – pierwsze wrażenia

torr

Nie ma to jak przygodówka w starym, dobrym stylu. Taka z klimatem, ciekawymi zagadkami i niesamowitą, artystyczną wizją. Wszystkie te warunki spełnia dowieziony nam przed premierą na „Izbę przyjęć” Tormentum – Dark Sorrow.

This War of Mine…

Nazywam się Pavele. Jestem złodziejem i mordercą. Tak jak wszyscy wokół, a jednak bardziej…

Dragon Age Inkwizycja – pierwsze wrażenia

Czekaj smoku dam ci... bełta.

Na nowego Dragon Age’a czekałem z zapartym tchem. Byłem napalony niczym szczerbaty na suchary. Dlaczego? Uwielbiam cRPGi, a w tym roku wydawcy gier mnie nie rozpieszczali. Odliczałem więc dni do premiery. Jaka jest Inkwizycja? Bardzo smoczna… to znaczy smaczna, ale po kolei.

Gramy w Thiefa

Thief-4-Garret

To nie będzie recenzja. Razem z Garrettem nie spędziłem jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby wydać ostateczną opinię na jego temat. Uznajmy to za luźne impresje, albo pierwsze wrażenia z gry. Wzięliśmy też samego „Miszcza” złodziejskiego fachu na spytki. Co z tego wynikło przeczytacie poniżej.

Castlevania: Lords of Shadow 2 – pierwsze wrażenia

2014-02-27_00002

Za mną siedem godzin spędzonych przy sequelu dobrze przyjętej przez graczy i – co ważniejsze – doskonale przyjętej przez moją skromną osobę, gry Castlevania: Lords of Shadow. Przyjemności grania w pierwszą część dostąpiłem całkiem niedawno, będąc nieświadomym, iż kolejna jej odsłona już u progu.

Deadfall Adventures, czyli Indiana Jones dla ubogich

Kojarzycie postać Allana Quatermaina? Podróżnika i poszukiwacza przygód z kart powieści autorstwa Henry’ego Ridera Haggarda? Albo z filmu z Richardem Chamberlainem i Sharon Stone „Kopalnie króla Salomona”? Nie? Dla tych więc, którzy wychowali się w jaskini napomknę jedynie, że jest to pewnego rodzaju protoplasta Indiany Jonesa – łasy na wszelkiego rodzaju skarby awanturnik z niezwykłą …

Faëria – Strategy Card Game: wrażenia z bety

Kilka dni temu wystartowała na Kickstarterze bardzo interesująca gra łącząca w sobie elementy karcianki i strategicznej gry planszowej. Już na pierwszy rzut oka przykuła moje zainteresowanie, bowiem lubię tego typu hybrydy. Głębsza analiza dostępnych materiałów zrobiła na mnie imponujące wrażenie. Gra, dostępna obecnie w wersji zamkniętej bety, już zyskała sobie szerokie grono oddanych fanów i – w obecnej fazie – urządzane są nawet turnieje. Na YouTubie znaleźć można liczne filmy z rozgrywki a gracze bardzo ciepło i z dużym entuzjazmem wypowiadają się o Faërii.

Odkopujemy trupa – Spud’s Quest

shot1

Starsi gracze z pewnością pamiętają serię przygód sympatycznego jajka, podróżującego po rozmaitych krainach i rozwiązującego proste zagadki logiczne. W późnych latach osiemdziesiątych i wczesnych dziewięćdziesiątych, bohater o imieniu Dizzy podbijał platformy ośmiobitowe, dając dzieciakom (w tym mnie) wiele frajdy. Bardzo się więc ucieszyłem, gdy swego czasu na popularnym Kickstarterze pojawił się projekt “Dizzy Returns”. Niestety, …

Sam & Max – najwięksi detektywi wszechświata.

W popkulturze zachodu, a w gruncie rzeczy zwłaszcza w USA, Sam i Max są doskonale rozpoznawalnymi postaciami, być może wręcz bohaterami kultowymi. Wpływ na to ma pewnie długoletnia obecność zwichrowanego królika i psa w szarym prochowcu, na tamtym rynku. Od komiksów, poprzez kreskówki, na grach wideo skończywszy. Polskim graczom – w odpowiednim wieku, powiedzmy 25+ …

Strona 4 z 8« Pierwsza...23456...Ostatnia »